Nova Scotia Duck Tolling Retriever Forum
Roki ze schroniska w Wojtyszkach - Wersja do druku

+- Nova Scotia Duck Tolling Retriever Forum (http://www.novascotia.pl/forum)
+-- Dział: Psy w potrzebie (/forumdisplay.php?fid=21)
+--- Dział: Psiaki w potrzebie (/forumdisplay.php?fid=22)
+---- Dział: szukające nowego domu (/forumdisplay.php?fid=62)
+----- Dział: Tollery i psy w typie rasy (/forumdisplay.php?fid=135)
+----- Wątek: Roki ze schroniska w Wojtyszkach (/showthread.php?tid=2445)



Roki ze schroniska w Wojtyszkach - niikaan - 09-04-2015 21:15

Roki, pies w typie NSDTR, czeka w Wojtyszkach na dom:
http://hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=3682

Tutaj pełniejszy opis:
http://alegratka.pl/ogloszenie/roki-retriver-z-nowej-szkocji-czeka-na-24692067.html#tytul-ogloszenia


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - niikaan - 14-04-2015 15:11

Rozmawiałam dziś z Panią zajmującą się adopcjami w Wojtyszkach, i ona twierdzi, że to naprawdę świetny, miły pies, jeden z najfajniejszych w schronisku.
Ma mu dziś zrobić nowe fotki, może wtedy cos się ruszy w jego temacie...


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - gusia1972 - 15-04-2015 10:07

Noo zdjęcia to podstawa


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - niikaan - 04-06-2015 21:11

Mamy zdjęcia Rokiego!!!
Piękne zdjęcia, autorstwa Ady, forumowej small_trifle
Oto jedno z nich
[Obrazek: Roki2.jpg]


więcej tutaj:
https://plus.google.com/photos/105034196779326555542/albums/6156591900509721537?banner=pwa

Ada tak napisała o Rokim i spotkaniu z nim:
Roki w boksie przebywa z dwoma innymi psami, więc raczej nie jest konfliktowy.
Według osoby, z którą rozmawiałam, nie powinno być problemów z większymi dziećmi, co do maluchów ciężko powiedzieć, brak informacji na ten temat.
Jest raczej przyjaźnie nastawiony do świata. Do nas wyleciał merdając ogonem, ale wiadomo w innym otoczeniu może zachowywać się inaczej. Zaczipowany, zaszczepiony.
Ma nadwagę. Na początku na wybiegu był w swoim świecie, potem jak już się wybiegał przychodził na mega pieszczoty.
Zdaniem wolontariuszy może przebywać w na podwórku, ale zależy im z racji tego, że jest mega kontaktowym pieskiem, na zapewnieniu mu jak najbliższego kontaktu z człowiekiem.
Według mnie potrzebne mu długie spacery, aby zrzucił brzuchol, dużo miłości i kąpiel.
W porównaniu do mojej Lilly jest raczej wysoki.
A... i jak reaguję na koty też nie wiedzą. Ale podejrzewam, że by pogonił.
Nie był zainteresowany zabawkami.


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - modzelewskaa - 04-06-2015 21:31

Roki dorobił się już wydarzenia na fb. Fejsbukowicze, wiecie, co robić! Little_lol-anim


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - small_trifle - 05-06-2015 11:50

Działamy, działamy ;D


RE: Roki ze schroniska w Wojtyszkach - Jolanta - 07-06-2015 09:27

No to lecimy na FBThumb-up_anim