Nova Scotia Duck Tolling Retriever Forum
Benji szuka domu - Wersja do druku

+- Nova Scotia Duck Tolling Retriever Forum (http://www.novascotia.pl/forum)
+-- Dział: Psy w potrzebie (/forumdisplay.php?fid=21)
+--- Dział: Psiaki w potrzebie (/forumdisplay.php?fid=22)
+---- Dział: Mają dom (/forumdisplay.php?fid=59)
+---- Wątek: Benji szuka domu (/showthread.php?tid=1868)



Benji szuka domu - bengulinek - 23-11-2012 16:09

Sad_anim[Obrazek: 359x2fp.jpg]Proszę o pomoc dla pięknego 3 - letniego tollera o imieniu benji,
moja przygoda z benjim zaczeła sie 19 kwietnia tego roku, przyjechał d o nas z poznania , od poprzednich włascicieli, ktorzy wystawili psa do adopcji, piesek prawdopodobnie miał ukryta agresje warczał, szcekał, czesto uciekał d oinnych ludzi tak jakby nigdy ni e miał zabawy, tak s amo było z jedzeniem zaczełam mu gotowac ao n brał gryza zataczał koło i patrzył czy nikt mu nic nie zabieze. nie wiem co oni tam z nim robili?ale pewnego dnia ugryzł w posladki sasiada, innego dnia rzucił sie na drugiego, najwyrazniej nie tolerował mezczyzn , do pewnego okresu czasu byłam sama z synem, pozniej pojawil sie mariusz i incydent.bengji wział mokra szmatke synka mariusz chciał mu zabrac ale odszedł bo benji warczał, zaobsorbowany szmatka( zawsze mogłam mu wszystko zabrac) siegnełam reka i zostałam mocno ugryziona, nastepnego dnia rzucila sie na mariusza.
z rozsadku i tylko rozsadku oddałam psa.bo moam syna 4 lata atakie dziecko z psem robi wszystko, oddał niby w dobre rece, dzis wiem poniewaz pies był pod kontrola weterynarza. tam spi w szopie jest wychudzony gdy zobaczył mnie imiasto cieszył si e prosze opomoc madrego człowieka , ktory go zaadoptuje i zrozumnie.ja posiadam wszystkie jegopapiery metryczke z nr NO34, ksiazeczkę zdrowia. moj tel 535952108.prosze bo pęknie mi serce on jest taki piękny.potrzeba tylko pracy nad nim i miłosci by w rocił do tollerowego zycia.


bengus - bengulinek - 23-11-2012 16:28

zdjęcia Bengusa


RE: bengus - Arida - 23-11-2012 17:04

[Obrazek: 549502_3750518201223_237925896_n.jpg]
Lets_sin-anim Piękny, tylko dlacego na kolczatce


RE: pomoc dla Bengusa pilna - Arida - 23-11-2012 17:06

Bardzo smutna wiadomość Sad_anim Piękny z niego psiak, postaramy się znaleźć nowy dobry dom Thumb-up_anim
Zrób wydarzenie na facebooku


RE: pomoc dla Bengusa pilna - BeMyLove - 23-11-2012 17:10

A byliście na szkoleniu z psem albo u jakiegoś behawiorysty?


RE: pomoc dla Bengusa pilna - modzelewskaa - 23-11-2012 17:52

Dobra, ale zasadnicze pytanie chyba brzmi, czy psa można odzyskać z tego domu, w którym jest teraz. W sensie, z tej szopy.
Po drugie, trzeba równolegle znaleźć mu chociaż tymczas, który podoła resocjalizacji. Olgab, Ty się zajmujesz resocjalizacją TTB - znasz kogoś, kto by się za to wziął? Ja nie mogę, za słaba ze mnie trenerka jeszcze po pierwsze, po drugie w domu jest Fenka i szczeniak współlokatorki.
To trzeba równolegle, bo nie ma jak psa zabrać z obecnego miejsca bez nowego domu i nie ma co szukać nowego domu, jeśli pies jest poza naszym zasięgiem.

Dalej już prościej. Mogę (po pierwszym) osobiście zasponsorować Benjiemu wyprawkę i koordynować cała akcję przeprowadzki i szukania domu stałego, ale póki co, no, sprawa domów.

Poza tym, Toller Tux, trzeba chyba przenieść wątek do dobrego działu.


RE: pomoc dla Bengusa pilna - Guciek - 23-11-2012 19:43

Wydaje mi sie, ze z odebraniem psa nie powinno byc problemu -dziewczyna chyba przewidziala sytuacje i dlatego nie oddala dokumentow zwierzaka, poza tym skoro to ona im go dala, to jest szansa na to, ze spisali jakas umowe etc. A jesli wlasciciele teraz tak sie psem "zajmuja" to chyba nie bedzie im szkoda go oddac znow do kogos...

Szkoda tylko w tym wszystkim psiaka..

A swoja droga, nie pierwszy psiak z NŁ z takimi problemami, w ogole nie pierwszy psiak z NŁ, ktory szuka nowego domuPuppy-eyes_anim


RE: pomoc dla Bengusa pilna - modzelewskaa - 23-11-2012 23:12

(23-11-2012 19:43)Guciek napisał(a):  Wydaje mi sie, ze z odebraniem psa nie powinno byc problemu -dziewczyna chyba przewidziala sytuacje i dlatego nie oddala dokumentow zwierzaka, poza tym skoro to ona im go dala, to jest szansa na to, ze spisali jakas umowe etc. A jesli wlasciciele teraz tak sie psem "zajmuja" to chyba nie bedzie im szkoda go oddac znow do kogos...

Szkoda tylko w tym wszystkim psiaka..

A swoja droga, nie pierwszy psiak z NŁ z takimi problemami, w ogole nie pierwszy psiak z NŁ, ktory szuka nowego domuPuppy-eyes_anim

Ok - czy założycielka wątku pojawia się tutaj, czy trzeba ją ścigać telefonicznie? Moderatorzy może wiedzą...
Co do pochodzenia psa, bez komentarza - to nam teraz nie pomoże, a sytuacja myślę jest taka, że naprawdę powinniśmy wykazać się działaniem - nie mamy wprawdzie jeszcze fundacji zajmującej się pomocą tollerom (dzięki Bogu, na razie nie była potrzebna i oby jak najdłużej), ale jako aktywni miłośnicy rasy mamy, uważam, wręcz obowiązek pomóc.